Wznowienie usługi w trakcie epidemii – czy muszę się zgodzić na nowy termin?

data dodania: 26.08.2020 | czytany: 399 razy
Wznowienie usługi w trakcie epidemii – czy muszę się zgodzić na nowy termin?
Justyna zawarła umowę na kurs szybkiego czytania. Kurs miał odbyć się od 1 marca do 1 czerwca 2020 roku. Ze względu na epidemię, kurs 13 marca został przerwany. Na początku sierpnia kursanci otrzymali informację, że zajęcia odbędą się od września do listopada. Justynie jednak to nie pasuje, gdyż wyjeżdża na studia do innego miasta. Czy musi zgodzić się na nowy termin kursu?
 
Ze względu na pandemię covid-19 wielu usługodawców zawierających z konsumentami umowy terminowe zawiesiło ich wykonanie. Mowa tutaj m.in. o siłowniach, kursach językowych, kursach prawa jazdy, szybkiego czytania itp.
 
Z uwagi na „odmrożenie” gospodarki część z tych usługodawców chce jednostronnie wydłużyć czas wykonywania umowy, tak aby np. zajęcia, które miały odbyć się w trakcie największych obostrzeń, odbyły się po ich zdjęciu.
 
Czy konsument musi się zgadzać na zmianę terminu zajęć?
 
Odpowiedź brzmi: nie. Jeżeli w umowie wskazane były daty odbywania się zajęć lub okres trwania kursu, wówczas zmiana tego okresu będzie tak naprawdę zmianą treści umowy. Na taką zmianę umowy muszą się zgodzić obie strony. A w związku z tym, konsument nie musi się na to godzić.
 
Jak więc rozliczyć taką usługę?
 
Podstawą prawną do rozliczenia wpłat jest art. 495 § 1 i § 2 kodeksu cywilnego (dalej „kc”):
„Jeżeli jedno ze świadczeń wzajemnych stało się niemożliwe wskutek okoliczności, za które żadna ze stron odpowiedzialności nie ponosi, strona, która miała to świadczenie spełnić, nie może żądać świadczenia wzajemnego, a w wypadku, gdy je już otrzymała, obowiązana jest do zwrotu według przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu.”
Jeżeli świadczenie jednej ze stron stało się niemożliwe tylko częściowo, strona ta traci prawo do odpowiedniej części świadczenia wzajemnego. Jednakże druga strona może od umowy odstąpić, jeżeli wykonanie częściowe nie miałoby dla niej znaczenia ze względu na właściwości zobowiązania albo ze względu na zamierzony przez tę stronę cel umowy, wiadomy stronie, której świadczenie stało się częściowo niemożliwe.
 
Wobec tego, powinniśmy zapłacić proporcjonalnie – za tyle zajęć, ile się odbyło.
 
Jeżeli zapłaciliśmy z góry – warto domagać się zwrotu. Jeżeli usługodawca przesuwa kurs/usługę na inny termin – powinniśmy wyraźnie podkreślić w korespondencji pisemnej bądź mailowej, że nie zgadzamy się na zmianę umowy w zakresie terminu i prosimy o rozliczenie kursu/usługi zgodnie z art. 495 kc.
 
Podstawa prawna: Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 1145 z późn. zm.).
 
Autorem tekstu jest Adam Rusiłowicz, prawnik Fundacji Konsumentów i autor bloga: blogdlakonsumenta.pl
 
---------------------
Porady prawne są dostępne bezpłatnie dla konsumentów w ramach naszej Infolinii Konsumenckiej 801 440 220 / 22 290 89 16, od poniedziałku do piątku w godzinach od 8.00 do 18.00. Obowiązują opłaty za połączenia wg taryfy operatora.
 
 
Copyright © 2020 Fundacja Konsumentów
Nasze strony korzystają z plików cookies
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym.
[chcę poznać politykę cookies]
[ Zgadzam się ]