Kupujesz znany produkt, widzisz podobne opakowanie i podobną cenę. Dopiero po chwili okazuje się, że w środku jest mniej niż wcześniej. To właśnie shrinkflacja, nazywana też downsizingiem, czyli zmniejszanie ilości produktu bez proporcjonalnego obniżenia ceny. Problem pojawia się szczególnie wtedy, gdy zmiana ilości jest trudna do zauważenia, a cena jednostkowa rośnie.
Milka 90 g zamiast 100 g. Sprawa trafiła do sądu
Sprawa tabliczek Milka dobrze pokazuje, jak shrinkflacja może wyglądać w praktyce. Verbraucherzentrale Hamburg, niemiecka organizacja konsumencka, pozwała Mondelez Deutschland przed sądem w Bremie. Powodem była redukcja zawartości wielu tabliczek Milka ze 100 g do 90 g bez — zdaniem organizacji — wystarczająco widocznego poinformowania konsumentów o zmianie.
Według relacji Guardiana sąd w Bremie uznał, że Mondelez wprowadził konsumentów w błąd, zmniejszając tabliczkę Milki ze 100 g do 90 g bez wyraźnej zmiany charakterystycznego fioletowego opakowania. Z tej samej relacji wynika, że cena tabliczki wzrosła z 1,49 euro do 1,99 euro.
Shrinkflacja, downsizing, reduflacja. Różne nazwy podobnego zjawiska
W Polsce UOKiK używa pojęcia downsizing. W raporcie urzędu zjawisko opisano jako pomniejszanie zawartości opakowań lub gramatury produktów przy zachowaniu wielkości opakowania i poziomu ceny.
W języku angielskim najczęściej pojawia się określenie shrinkflation albo product downsizing. We Francji używa się także określenia réduflation, a w niemieckiej debacie konsumenckiej funkcjonuje pojęcie Mogelpackung, czyli opakowanie, które może sprawiać mylące wrażenie co do rzeczywistej ilości produktu.
Dlaczego trudno to zauważyć?
Shrinkflacja bywa trudna do zauważenia, ponieważ wiele zakupów robimy nawykowo. Konsument często sięga po znany produkt, rozpoznaje kolor, kształt i układ opakowania. Nie zawsze sprawdza wagę albo objętość przy każdym zakupie.
BLS, amerykański urząd statystyczny, wskazuje, że downsizing może być łatwy do przeoczenia, bo producenci mogą zmieniać rozmiar produktu na różne sposoby, na przykład przez zmianę opakowania albo ilości produktu w środku. W praktyce cena na półce może wyglądać stabilnie, ale jeśli produktu jest mniej, konsument płaci więcej za jednostkę.
Cena jednostkowa ma znaczenie
Przy shrinkflacji warto patrzeć nie tylko na cenę całego opakowania, ale także na cenę jednostkową. To cena za kilogram, litr, 100 g, 100 ml albo sztukę. Komisja Europejska wskazuje, że przepisy o oznaczaniu cen mają pomagać konsumentom porównywać produkty przez podawanie ceny sprzedaży i ceny za jednostkę miary.
Jeżeli opakowanie kosztuje tyle samo, ale zawiera mniej produktu, cena jednostkowa rośnie. To właśnie ona pozwala zobaczyć podwyżkę, której nie zawsze widać po samej cenie na półce.
Francja wprowadziła obowiązek informowania o shrinkflacji
Francja zdecydowała się na szczególne rozwiązanie. Od 1 lipca 2024 r. określone sklepy muszą informować klientów o produktach, których ilość została zmniejszona, a cena w przeliczeniu na jednostkę wzrosła. Obowiązek dotyczy m.in. sklepów o powierzchni sprzedaży powyżej 400 m².
To przykład podejścia, w którym konsument nie musi samodzielnie wychwytywać każdej zmiany gramatury. Informacja o zmianie ma być pokazana w sklepie w sposób widoczny i czytelny.
Shrinkflacja ma też „kuzyna”: skimpflację
Organizacja Which? zwraca uwagę także na zjawisko pokrewne: skimpflację. W tym przypadku produkt niekoniecznie staje się mniejszy, ale może pogorszyć się jego skład, jakość albo zakres usługi. Dla konsumenta efekt może być podobny: płaci tyle samo albo więcej, ale otrzymuje mniej wartości.
Which? opisywało też przykłady shrinkflacji w różnych kategoriach produktów, m.in. płyn do płukania ust Listerine, herbatę PG Tips, produkty papierowe Andrex czy sos Bisto. To pokazuje, że problem nie dotyczy wyłącznie słodyczy.
Podsumowanie
Samo zmniejszenie gramatury nie przesądza jeszcze o naruszeniu prawa. Znaczenie ma jednak to, czy konsument może łatwo zrozumieć, co się zmieniło. Jeżeli opakowanie wygląda podobnie, cena pozostaje zbliżona albo rośnie, a produktu jest mniej lub jego jakość jest gorsza, konsument może nie zauważyć realnej podwyżki.
Dlatego warto wyrobić w sobie prosty nawyk: w sklepie patrzeć nie tylko na główną cenę produktu, która niestety najbardziej rzuca się w oczy, ale przede wszystkim na cenę jednostkową — za kilogram, litr, 100 g, 100 ml albo sztukę. To ona pokazuje, ile naprawdę płacimy. Jeśli zaczniemy regularnie porównywać ceny jednostkowe, shrinkflacja będzie nas znacznie rzadziej zaskakiwać.
Źródła
- Portal Spożywczy – 90 g zamiast 100 g, a opakowanie to samo. Sąd ukarał giganta słodyczy
- Verbraucherzentrale Hamburg – sprawa Milki i zarzut mylącego opakowania
- Verbraucherzentrale Hamburg – Milka przed sądem
- UOKiK – Downsizing w ocenie polskich konsumentów
- Komisja Europejska – Price Indication Directive
- Service-Public.fr – francuskie przepisy o informowaniu o shrinkflacji
- Which? – shrinkflacja i skimpflacja w produktach codziennego użytku
- Bureau of Labor Statistics – Measuring shrinkflation and its impact on inflation
- The Guardian – relacja z wyroku w sprawie Milki
Pomóż nam działać bardziej skutecznie w obronie konsumentów!
Nawet mała darowizna znaczy dla nas dużo.
🛒 Czy wiesz, że możesz nas wspierać… całkowicie za darmo? 😍
To nie żaden haczyk – to FaniMani.pl. Możesz pomagać naszej fundacji przy okazji codziennych zakupów online, w ponad 1800 sklepach internetowych, nie wydając przy tym ani grosza więcej ze swojego portfela.
📌 Jak to działa?
✔️ Zarejestruj się jednorazowo i wybierz Fundację Konsumentów
✔️ Zainstaluj Przypominajkę FaniMani w swojej przeglądarce i/lub pobierz aplikację mobilną na swojego smartfona
✔️ Przed zakupami kliknij „Aktywuj darowiznę”
✔️ Przejdź do sklepu i kupuj jak zwykle, bez dodatkowych opłat
🎁 Dla Ciebie cena pozostaje ta sama, a sklep, w którym zamawiasz, dzieli się swoim zyskiem i przekazuje średnio 2,5% wartości Twoich zakupów na nasze działania w formie darowizny. 💸
👉 Zarejestruj się tutaj i pomagaj bezpłatnie: https://fanimani.pl/fundacja-konsumentow
