W relacji między przedsiębiorcą a konsumentem istnieje naturalne napięcie interesów. Firma dąży do tego, aby sprzedaż była jak najbardziej opłacalna. Konsument chce kupić produkt lub usługę na możliwie korzystnych i uczciwych warunkach. Jednym z najważniejszych punktów tego napięcia jest cena — bo to na nią można wpływać w sposób, który dla klienta nie zawsze jest od razu widoczny.
W ostatnich miesiącach UOKiK kilkukrotnie informował o działaniach dotyczących cen. Sprawy dotyczyły zarówno zmów cenowych, jak i nieprawidłowego oznaczania promocji. 7 stycznia 2026 r. Urząd poinformował o decyzji dotyczącej zmowy cenowej przy sprzedaży wyposażenia łazienkowego marki Oltens. 12 stycznia 2026 r. opublikował komunikat o decyzjach wobec Zalando i Temu w sprawie oznaczania obniżek. 29 kwietnia 2026 r. poinformował o zarzutach wobec Black Red White, Żabka Nano oraz Peek & Cloppenburg. 4 maja 2026 r. opisał decyzję dotyczącą zmowy cenowej i podziału rynku przy sprzedaży paneli podłogowych oraz akcesoriów.
Te sprawy pokazują, że cena nie jest tylko liczbą na etykiecie. To informacja, która pozwala konsumentowi ocenić, czy oferta jest rzeczywiście korzystna. Jeżeli cena jest sztucznie utrzymywana, niejasno prezentowana albo zestawiona z mylącym punktem odniesienia, konsument może zapłacić więcej albo podjąć decyzję w przekonaniu, że korzysta z okazji, której w rzeczywistości nie ma.
Cena wpływa na decyzję
Cena decyduje o tym, czy uznasz zakup za opłacalny. Ma znaczenie przy codziennych wydatkach, ale też przy większych decyzjach, takich jak remont lub urządzanie mieszkania. Dlatego praktyki przedsiębiorców związane z cenami mogą bezpośrednio wpływać na to, ile faktycznie płacisz.
W sprawie Decora i Bel-Pol UOKiK wskazał, że przez ponad 5 lat ceny paneli podłogowych z oferty Decora i akcesoriów do nich były sztucznie zawyżane. Według Urzędu oznaczało to wyższe ceny dla osób remontujących lub urządzających mieszkania i domy. Decyzja w tej sprawie nie jest prawomocna.
Zmowa cenowa: gdy sprzedawcy nie konkurują ceną
Decyzja Prezesa UOKiK z 4 maja 2026 r. dotyczyła zmowy cenowej i podziału rynku między spółkami Decora i Bel-Pol. Niedozwolone porozumienie trwało od marca 2019 r. do kwietnia 2024 r. Obejmowało m.in. panele winylowe, podkłady pod panele winylowe i laminowane, listwy przypodłogowe oraz profile podłogowe produkowane przez Decora.
Według UOKiK Decora narzucała swoim kontrahentom ceny detaliczne sprzedaży paneli i akcesoriów. Przekazywała im cenniki oraz wskazywała ceny, poniżej których nie można było sprzedawać produktów. Urząd opisał też mechanizm monitorowania cen. Jeśli sprzedawca oferował produkty taniej, mogło mu grozić m.in. pozbawienie rabatów, wstrzymanie dostaw albo odebranie towarów znajdujących się już w sklepie.
Mechanizm ograniczania konkurencji cenowej UOKiK opisał także w decyzji dotyczącej wyposażenia łazienkowego marki Oltens, o której poinformował 7 stycznia 2026 r. Urząd uznał, że spółka ustalała z partnerami minimalne ceny odsprzedaży w internecie. Takie porozumienie ograniczało konkurencję cenową między sklepami i pozbawiało konsumentów szansy na realnie niższe ceny.
Podział rynku: gdy klient traci wybór
Drugą praktyką opisaną w sprawie Decora i Bel-Pol był podział rynku. Decora i Bel-Pol ustalili, którzy klienci hurtowi będą obsługiwani przez każdą ze spółek. Bel-Pol miał nie sprzedawać paneli i akcesoriów przedsiębiorcom, którzy nabywali je od Decora.
Według UOKiK oznaczało to, że odbiorcy hurtowi przypisani do Decory nie mogli samodzielnie wybrać, od kogo kupią produkty. Prezes UOKiK nałożył na spółki Decora i Bel-Pol oraz dwóch menedżerów kary w łącznej wysokości blisko 34 mln zł.
Promocja musi mieć punkt odniesienia
Cena może wprowadzać w błąd także wtedy, gdy dotyczy promocji. 29 kwietnia 2026 r. Prezes UOKiK poinformował o zarzutach wobec sklepów Black Red White, Żabka Nano oraz Peek & Cloppenburg. Sprawa dotyczyła braku lub nieprawidłowego informowania o najniższej cenie produktu z okresu 30 dni przed obniżką.
Ta informacja jest ważna, bo pozwala sprawdzić, czy promocja rzeczywiście oznacza korzyść. UOKiK wyjaśnia, że gdy sprzedawca używa określeń takich jak „obniżka”, „promocja”, „przecena” lub „okazja”, obok aktualnej ceny powinien podać najniższą cenę, która obowiązywała w okresie 30 dni przed wprowadzeniem obniżki.
W przypadku Black Red White Inspekcja Handlowa zweryfikowała m.in. 454 etykiety cenowe oraz informacje na plakatach, banerach i ulotkach. Według UOKiK nieprawidłowości dotyczyły m.in. braku informacji o najniższej cenie z 30 dni przed obniżką oraz wprowadzania w błąd co do korzyści cenowej.
UOKiK podał przykład: aktualna cena promocyjna wynosiła 989 zł, cena przekreślona 1439 zł, a najniższa cena w okresie 30 dni przed obniżką — 899 zł. W takiej sytuacji konsument faktycznie nie oszczędzał względem najniższej wcześniejszej ceny.
Problem dotyczy także zakupów online
Nieprawidłowe informowanie o promocjach nie ogranicza się do sklepów stacjonarnych. 12 stycznia 2026 r. Prezes UOKiK poinformował o decyzjach dotyczących platform Zalando i Temu. Według Urzędu kupujący na tych platformach nie byli prawidłowo informowani o promocjach, w tym o najniższej cenie z 30 dni przed obniżką. Kary nałożone na obie platformy wyniosły łącznie blisko 37 mln zł.
UOKiK podkreśla, że najniższa cena z 30 dni przed obniżką jest obowiązkowym elementem informacji o obniżce i punktem odniesienia do obliczania rabatu. Dla konsumenta oznacza to prostą zasadę: sama przekreślona cena albo duży procent rabatu nie wystarczą, żeby ocenić, czy oferta jest rzeczywiście korzystna.
Cena ma pozwalać na świadomą decyzję
Opisane sprawy pokazują różne mechanizmy wpływania na cenę. Przy zmowie cenowej problemem jest ograniczenie konkurencji i sztuczne utrzymywanie cen. Przy podziale rynku — ograniczenie wyboru po stronie odbiorców. Przy nieprawidłowym oznaczaniu obniżek — brak jasnej informacji, czy promocja daje rzeczywistą korzyść.
Dla konsumenta skutkiem może być wyższy koszt zakupu albo błędne przekonanie, że korzysta z atrakcyjnej obniżki. Dlatego przejrzystość cen jest jednym z podstawowych warunków uczciwego rynku.
Podsumowanie
Cena powinna pomagać w podjęciu świadomej decyzji. Jeżeli przedsiębiorcy ustalają ceny między sobą, narzucają minimalne ceny odsprzedaży albo nie pokazują właściwego punktu odniesienia przy promocji, konsument może tracić możliwość realnego porównania ofert. A bez porównania trudno mówić o rzeczywistym wyborze.
Źródła:
- UOKiK: „Pięć lat przepłacania. Decora i Bel-Pol zawarły zmowę cenową i podzieliły rynek”
- UOKiK: „Nieprawidłowe oznaczanie obniżek – sklepy stacjonarne Black Red White, Żabka Nano oraz Peek & Cloppenburg z zarzutami Prezesa UOKiK”
- UOKiK: „Obniżka jaka jest, każdy widzi? Niekoniecznie. Najniższa cena z 30 dni przed obniżką – kary dla Zalando i Temu”
- UOKiK – Prawa konsumenta: „Informacje o obniżkach cen”
- UOKiK: „Ani grosza mniej w e-sklepie. Kara Prezesa UOKiK za zmowę cenową dotyczącą wyposażenia łazienek marki Oltens”
Pomóż nam działać bardziej skutecznie w obronie konsumentów!
Nawet mała darowizna znaczy dla nas dużo.
🛒 Czy wiesz, że możesz nas wspierać… całkowicie za darmo? 😍
To nie żaden haczyk – to FaniMani.pl. Możesz pomagać naszej fundacji przy okazji codziennych zakupów online, w ponad 1800 sklepach internetowych, nie wydając przy tym ani grosza więcej ze swojego portfela.
📌 Jak to działa?
✔️ Zarejestruj się jednorazowo i wybierz Fundację Konsumentów
✔️ Zainstaluj Przypominajkę FaniMani w swojej przeglądarce i/lub pobierz aplikację mobilną na swojego smartfona
✔️ Przed zakupami kliknij „Aktywuj darowiznę”
✔️ Przejdź do sklepu i kupuj jak zwykle, bez dodatkowych opłat
🎁 Dla Ciebie cena pozostaje ta sama, a sklep, w którym zamawiasz, dzieli się swoim zyskiem i przekazuje średnio 2,5% wartości Twoich zakupów na nasze działania w formie darowizny. 💸
👉 Zarejestruj się tutaj i pomagaj bezpłatnie: https://fanimani.pl/fundacja-konsumentow