Przełomowy wyrok sądu: WIBOR usunięty z umowy kredytowej

Minimalistyczna ilustracja symbolizująca usunięcie WIBOR z umowy kredytowej i przywrócenie równowagi konsumentowi.

Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze wydał wyrok, który może istotnie wpłynąć na sytuację osób posiadających kredyty hipoteczne. Sąd zdecydował o usunięciu wskaźnika WIBOR z umowy kredytu w złotówkach, uznając go za element nietransparentny. W efekcie, jeśli orzeczenie się uprawomocni, oprocentowanie kredytu spadnie do poziomu samej marży, co drastycznie obniży miesięczną ratę konsumenta. Rozstrzygnięcie to potwierdza prawo kredytobiorcy do pełnej i zrozumiałej informacji o kosztach zobowiązania.

 

Dlaczego sąd usunął WIBOR?

Sąd w sprawie o sygnaturze I C 383/24 uznał, że zapisy dotyczące WIBOR-u stanowią klauzule niedozwolone (tzw. abuzywne). Według sądu bank nie dopełnił obowiązku informacyjnego, czyli nie przedstawił konsumentowi rzetelnie ryzyka związanego ze zmiennym oprocentowaniem. Mechanizm kształtowania wskaźnika WIBOR został oceniony jako niezrozumiały dla przeciętnego kredytobiorcy. Wyrok ten wpisuje się w linię orzeczniczą chroniącą konsumentów przed niejasnymi warunkami umów bankowych.

 

Skutki dla konsumenta po uprawomocnieniu wyroku

W wyniku tej decyzji oprocentowanie kredytu ma opierać się wyłącznie na stałej marży banku, która w tej konkretnej sprawie wynosiła 1,80%. Dla konsumenta oznaczałoby to w praktyce dwie kluczowe korzyści:

  • Obniżenie przyszłych rat – miesięczne obciążenie stałoby się przewidywalne i znacznie niższe.
  • Zwrot nadpłaty – po uprawomocnieniu się wyroku bank byłby zobowiązany oddać środki pobrane na podstawie wadliwych zapisów.

Należy jednak pamiętać, że bankowi przysługuje prawo do apelacji, a każda sprawa kredytowa jest rozpatrywana przez sądy indywidualnie.

 

Podsumowanie

Wyrok ten pokazuje, że rynek oparty na uczciwości i odpowiedzialności banków jest celem, o który warto walczyć. Konsumenci mają prawo kwestionować warunki, które nie zostały im jasno wyjaśnione. Decyzja sądu w Jeleniej Górze, choć na razie nieprawomocna, stanowi ważny sygnał w kwestii wzmocnienia pozycji kredytobiorców w relacjach z instytucjami finansowymi.

Źródło: Bankowe Bezprawie – Sąd usunął klauzulę z WIBOR (sygn. I C 383/24)

💰 Pomóż nam działać bardziej skutecznie w obronie konsumentów! 💪
💖 Nawet mała darowizna znaczy dla nas dużo. 💖

🛒 Czy wiesz, że możesz nas wspierać… całkowicie za darmo? 😍

To nie żaden haczyk – to FaniMani.pl. Możesz pomagać naszej fundacji przy okazji codziennych zakupów online, w ponad 1800 sklepach internetowych, nie wydając przy tym ani grosza więcej ze swojego portfela.

 

📌 Jak to działa?

✔️ Zarejestruj się jednorazowo i wybierz Fundację Konsumentów

✔️ Zainstaluj Przypominajkę FaniMani w swojej przeglądarce i/lub pobierz aplikację mobilną na swojego smartfona

✔️ Przed zakupami kliknij „Aktywuj darowiznę”

✔️ Przejdź do sklepu i kupuj jak zwykle, bez dodatkowych opłat

 

🎁 Dla Ciebie cena pozostaje ta sama, a sklep, w którym zamawiasz, dzieli się swoim zyskiem i przekazuje średnio 2,5% wartości Twoich zakupów na nasze działania w formie darowizny. 💸

 

👉 Zarejestruj się tutaj i pomagaj bezpłatnie: https://fanimani.pl/fundacja-konsumentow

Pomagaj Fundacji Konsumentów przy okazji zakupów online — bez żadnych dodatkowych kosztów

Smartfon z zielonym przełącznikiem aktywacji i świecącym sercem na ekranie, symbolizujący pomaganie Fundacji Konsumentów podczas zakupów online

Czy wiesz, że możesz wspierać działania Fundacji Konsumentów zupełnie bezpłatnie, robiąc po prostu swoje codzienne zakupy w internecie? To możliwe dzięki serwisowi FaniMani.pl.

Mechanizm jest prosty: gdy kupujesz w jednym z ponad 1800 sklepów internetowych, sklep dzieli się niewielką częścią swojego zysku i przekazuje ją wybranej organizacji w formie darowizny. Dla Ciebie cena zakupów pozostaje dokładnie taka sama — nie płacisz ani grosza więcej.

Dzięki temu nawet drobne, codzienne zakupy mogą realnie wspierać działania Fundacji Konsumentów, której misją jest wzmacnianie pozycji konsumentów i pomaganie im w podejmowaniu świadomych decyzji na rynku.

 

Jak pomagać fundacji podczas zakupów online?

Aby zacząć pomagać, wystarczy kilka prostych kroków:

  1. Zarejestruj się w serwisie FaniMani.pl i wybierz Fundację Konsumentów jako organizację, którą chcesz wspierać.
  2. Zainstaluj Przypominajkę FaniMani w przeglądarce lub aplikację mobilną na swoim smartfonie.
  3. Przed zakupami kliknij „Aktywuj darowiznę”.
  4. Następnie przejdź do sklepu i kupuj jak zwykle — bez żadnych dodatkowych opłat.

Średnio około 2,5% wartości Twoich zakupów trafia wtedy do fundacji w formie darowizny finansowanej przez sklep.

 

Małe gesty mają znaczenie

Dla kupującego to tylko jedno kliknięcie przed zakupem. Dla organizacji społecznej — realne wsparcie działań na rzecz konsumentów w Polsce.

Jeśli robisz zakupy online, możesz pomagać przy każdej transakcji.

👉 Zarejestruj się i wspieraj Fundację Konsumentów bez dodatkowych kosztów:
https://fanimani.pl/fundacja-konsumentow

Każde wsparcie, nawet najmniejsze, pomaga nam działać skuteczniej.

Nawet 600 euro za opóźniony lot – sprawdź, jak uzyskać odszkodowanie

Schemat prawa pasażera przy opóźnionym locie – zegar, oś czasu i rosnące kwoty odszkodowania na tle opóźnionego samolotu

Opóźnienie lotu to stresująca sytuacja, ale unijne przepisy dają Ci konkretne narzędzia ochrony. Jako pasażer masz prawo do opieki, a w wielu przypadkach do rekompensaty finansowej, która zależy od czasu opóźnienia i długości trasy. Poniżej znajdziesz praktyczny przewodnik, który pomoże Ci skutecznie egzekwować Twoje prawa.

Kiedy przysługuje Ci odszkodowanie?

O odszkodowanie finansowe możesz ubiegać się, gdy Twój lot dotarł do celu z co najmniej 3-godzinnym opóźnieniem. Prawo to obowiązuje na wszystkich rejsach wewnątrz Unii Europejskiej oraz na lotach z UE obsługiwanych przez przewoźników unijnych, w tym Polskie Linie Lotnicze LOT. Rekompensata nie przysługuje jedynie w przypadku „nadzwyczajnych okoliczności”, takich jak ekstremalna pogoda czy strajki kontrolerów lotów. Warto jednak wiedzieć, że usterka techniczna samolotu zazwyczaj nie jest uznawana za taką okoliczność i nie zwalnia linii z obowiązku wypłaty.

Kwoty odszkodowania a czas opóźnienia

Twoje prawa i wysokość roszczeń zmieniają się wraz z upływem czasu oczekiwania na lotnisku. Oto jak rosną Twoje uprawnienia w zależności od długości opóźnienia:

  • Po 2 godzinach: Zyskujesz prawo do bezpłatnej opieki. Przewoźnik musi zapewnić Ci napoje, posiłki oraz możliwość kontaktu (np. dostęp do e-maila).
  • Po 3 godzinach: Masz prawo do odszkodowania finansowego, którego wysokość zależy od dystansu:
    • 250 euro – dla lotów o dystansie do 1500 km.
    • 400 euro – dla lotów wewnątrz UE powyżej 1500 km oraz innych tras między 1500 a 3500 km.
    • 300 euro – dla lotów poza UE na dystansie powyżej 3500 km (jeśli opóźnienie wynosi od 3 do 4 godzin).
  • Po 4 godzinach: Na najdłuższych trasach kwota wzrasta:
    • 600 euro – dla lotów poza UE o dystansie powyżej 3500 km (jeśli opóźnienie przekracza 4 godziny).
  • Po 5 godzinach: Możesz całkowicie zrezygnować z podróży. W tej sytuacji linia musi zwrócić Ci pełny koszt biletu w ciągu 7 dni.

Jak uzyskać odszkodowanie i gdzie szukać pomocy?

Reklamację złóż w pierwszej kolejności bezpośrednio u linii lotniczej. Jeśli Twoje żądanie zostanie odrzucone, możesz skorzystać z bezpłatnej pomocy instytucjonalnej:

  • Rzecznik Praw Pasażera przy Urzędzie Lotnictwa Cywilnego pomoże Ci w polubownym rozwiązaniu sporu z przewoźnikiem działającym w Polsce.
  • Europejskie Centrum Konsumenckie (ECK Polska) udzieli wsparcia, jeśli sprawa dotyczy linii zarejestrowanej w innym kraju UE.

Działając samodzielnie, unikasz prowizji firm pośredniczących i zachowujesz pełną kwotę odszkodowania. Pamiętaj o zachowaniu karty pokładowej oraz wszystkich paragonów za jedzenie i napoje zakupione w oczekiwaniu na lot.

Podsumowanie

Opóźnienie lotu to nie tylko niedogodność, ale sytuacja, w której przysługują Ci konkretne prawa. Pamiętaj o możliwości uzyskania do 600 euro rekompensaty oraz o obowiązku opieki, jaki spoczywa na linii lotniczej. Nie daj się zbyć ogólnymi komunikatami – sprawdź, czy w Twoim przypadku faktycznie wystąpiła siła wyższa.

Źródła:

Infografika przedstawiająca progi odszkodowawcze dla pasażerów: od 250 do 600 euro oraz prawa do opieki i zwrotu kosztów biletu

💰 Pomóż nam działać bardziej skutecznie w obronie konsumentów! 💪
💖 Nawet mała darowizna znaczy dla nas dużo. 💖

🛒 Możesz też wspierać nas przy okazji zakupów online — przez FaniMani, bezkosztowo z Twojej strony. 🛒

Wejdź na FaniMani, zarejestruj się lub zaloguj, wybierz Fundację Konsumentów. Potem przejdź do sklepu i kupuj jak zwykle. Dla Ciebie cena nie ulegnie zmianie, ale sklep przekaże nam średnio ok. 2,5% prowizji

Najwygodniej kupować z aktywną wtyczką/przypominajką FaniMani, żeby nie zapominać o wsparciu.

Wyniki badania niezawodności 50 tys. samochodów: japońskie marki królują, chińskie zaskakują

ranking niezawodności samochodów 2026
Najnowsze badanie niezawodności holenderskiej organizacji Consumentenbond potwierdza, że japońscy producenci pozostają liderami trwałości. Wyniki wskazują jednak na nową siłę na rynku – marki z Chin, które osiągnęły zaskakująco wysokie noty w ocenach użytkowników. Dla Ciebie jako konsumenta to ważny sygnał, szczególnie że trendy te znajdują odzwierciedlenie w polskich salonach sprzedaży.
 

Japońska solidność liderem w Polsce i Europie

Na szczycie rankingu niezmiennie znajdują się Lexus (ocena 9,6), Suzuki (9,0) oraz Toyota (8,8). Modele tych producentów charakteryzują się najniższym wskaźnikiem usterek według danych zebranych bezpośrednio od tysięcy kierowców. W Polsce te wyniki pokrywają się z rzeczywistymi wyborami konsumentów – dane IBRM Samar od lat potwierdzają dominację Toyoty w rankingach rejestracji nowych aut. Jeśli szukasz pojazdu, który rzadko wymaga wizyt w serwisie, te marki pozostają w praktyce najbezpieczniejszym wyborem pod kątem technicznym.
 

Nowi gracze z Chin – czy warto zaryzykować?

Największą niespodzianką zestawienia są wyniki marek chińskich, takich jak MG (8,6) oraz BYD (8,2). Mimo stosunkowo krótkiej obecności na europejskim rynku, ich solidność w badaniu dorównuje wielu uznanym producentom zachodnim. Marki te są już realnie dostępne w Polsce, co czyni je ciekawą alternatywą dla świadomego konsumenta szukającego nowoczesnych rozwiązań w rozsądnej cenie. Pamiętajmy jednak, że dla wiarygodnej oceny niezawodności potrzeba  dłuższego okresu użytkowania produktu takiego jak samochód, warunek ten nie jest spełniony w przypadku chińskich marek. 
 

Oprogramowanie i dostępność serwisu

Analiza zgłoszeń pokazuje, że słabym ogniwem współczesnych aut jest obecnie oprogramowanie oraz elektronika pokładowa. Zanim jednak zdecydujesz się na nową markę na polskim rynku, taką jak MG czy BYD, sprawdź dostępność autoryzowanych serwisów oraz części zamiennych w Twojej okolicy. W praktyce, nawet najbardziej niezawodny model może stać się problematyczny, jeśli czas oczekiwania na komponenty w Polsce będzie wydłużony – na co zwracają uwagę eksperci m.in. w Dzienniku Gazecie Prawnej.
 

Podsumowanie

Rankingi oparte na doświadczeniach użytkowników stanowią obiektywne źródło wiedzy, które pozwala Ci podjąć decyzję opartą na faktach, a nie tylko na marketingu. Pamiętaj, by przed zakupem zweryfikować nie tylko bezawaryjność podzespołów, ale także infrastrukturę serwisową wybranej marki w kraju. Dzięki temu unikniesz niepotrzebnego stresu i dodatkowych kosztów eksploatacji.
Infografika rankingu niezawodności samochodów 2026
Źródła:
Consumentenbond: https://www.consumentenbond.nl/nieuws/2026/consumentenbond-onderzoekt-betrouwbaarheid-autos.-japan-regeert-china-verrast
IBRM Samar: https://www.samar.pl/
Dziennik Gazeta Prawna: https://serwisy.gazetaprawna.pl/auto/artykuly/9385624,chinskie-auta-w-polsce-serwis-czesci-zamienne.html
 

💰 Pomóż nam działać bardziej skutecznie w obronie konsumentów! 💪
💖 Nawet mała darowizna znaczy dla nas dużo. 💖

🛒 Możesz też wspierać nas przy okazji zakupów online — przez FaniMani, bezkosztowo z Twojej strony.
Wejdź na FaniMani, zarejestruj się lub zaloguj, wybierz Fundację Konsumentów. Potem przejdź do sklepu i kupuj jak zwykle — sklep przekaże nam średnio ok. 2,5% prowizji
Najwygodniej kupować z aktywną wtyczką/przypominajką FaniMani, żeby nie zapominać o wsparciu.

Skandal z wołowiną z Brazylii: zakazany estradiol w mięsie na europejskich stołach

zakazany estradiol w wołowinie z Brazylii

Holenderskie służby sanitarne zaalarmowały o wykryciu niedozwolonej substancji w partiach wołowiny sprowadzonej z Ameryki Południowej. Część nielegalnego towaru zdążyła już trafić do sprzedaży na terenie Unii Europejskiej.

Co wykryto w brazylijskim mięsie?

W badanych próbkach wołowiny stwierdzono obecność estradiolu. Jest to substancja wykorzystywana do sztucznego przyspieszania wzrostu zwierząt, której stosowanie w produkcji żywności jest w Unii Europejskiej całkowicie zabronione ze względu na surowe normy bezpieczeństwa. Holenderska Agencja Bezpieczeństwa Żywności i Produktów Konsumenckich (NVWA) zidentyfikowała łącznie sześć podejrzanych transportów.

Skala problemu i działania służb

Z raportów wynika, że problem dotyczy ogromnych ilości mięsa, które wjechało do Europy przez porty w Holandii.

Towar, który trafił do obrotu

Cztery z namierzonych dostaw, o łącznej wadze przekraczającej 62 tony, zostały sprowadzone przez dwa europejskie przedsiębiorstwa. Część tego ładunku została już rozdysponowana do nabywców i wprowadzona na rynek unijny przed interwencją służb. W Holandii ok. 5 000 kg mogło zostać już spożyte.

Zablokowane transporty

Udało się w porę zatrzymać dwie kolejne przesyłki mrożonego mięsa. Każda z nich ważyła około 25 ton i nie zdążyła trafić do sieci dystrybucji. Po wydaniu ostrzeżenia przez Komisję Europejską, informacje o zagrożeniu zostały rozesłane przez System Wczesnego Ostrzegania o Niebezpiecznej Żywności i Paszach (RASFF).

Umowa UE-Mercosur w ogniu krytyki: Czy standardy bezpieczeństwa są zagrożone?

Ujawnienie przypadku wołowiny skażonej hormonami zbiegło się w czasie z planowanym wdrożeniem umowy handlowej między Unią Europejską a krajami Mercosur. Przeciwnicy tego porozumienia wykorzystują ten incydent jako kluczowy argument w debacie, wskazując na zagrożenia płynące z otwarcia rynku na produkty z Ameryki Południowej. Eksperci ostrzegają, że tamtejsze przepisy dotyczące stosowania stymulatorów wzrostu są znacznie mniej restrykcyjne niż wymogi stawiane europejskim producentom. Budzi to uzasadnione obawy o napływ żywności, która nie odpowiada unijnym standardom bezpieczeństwa oraz normom dotyczącym dobrostanu zwierząt.

Więcej szczegółowych informacji na ten temat znajdziesz w źródle:

https://infopigula.pl/news/bf01be56-c923-44db-8c1b-09569901ca80

Detecten dins del mercat europeu desenes de tones de carn procedent del Brasil tractada amb hormones prohibides per la UE – L’Alternatiu

https://www.agriland.ie/farming-news/5000kg-of-brazilian-beef-with-banned-hormone-was-consumed-in-netherlands

Aktualizacja: 28.02.2026, 10:55 – doprecyzowano terminologię, dodano informacje o możliwej skali spożycia z nowego źródła.

💰 Pomóż nam działać bardziej skutecznie w obronie konsumentów! 💪
💖 Nawet mała darowizna znaczy dla nas dużo. 💖

🛒 Możesz też wspierać nas przy okazji zakupów online — przez FaniMani, bezkosztowo z Twojej strony.
Wejdź na FaniMani, zarejestruj się lub zaloguj, wybierz Fundację Konsumentów. Potem przejdź do sklepu i kupuj jak zwykle — sklep przekaże nam średnio ok. 2,5% prowizji
Najwygodniej kupować z aktywną wtyczką/przypominajką FaniMani, żeby nie zapominać o wsparciu.

Fałszywe sklepy internetowe: jak je rozpoznać i nie stracić pieniędzy?

ostrzeżenie przed fałszywymi sklepami internetowymi

Fałszywe e-sklepy potrafią wyglądać jak porządny, „normalny” handel: estetyczna strona, świetne zdjęcia, język jak z reklamy, do tego mocne promocje. Problem zaczyna się po zakupie: brak wysyłki, produkt zupełnie niezgodny z opisem, urwany kontakt albo zwrot/reklamacja kończą się prośbą o odesłanie paczki na odległy adres i realnie tracisz kontrolę nad pieniędzmi.

Coraz częściej pierwsze wejście na taki „sklep” nie bierze się z wyszukiwarki, tylko z reklamy w social media. Klikasz „okazję”, trafiasz na stronę podobną do prawdziwego sklepu, a potem albo płacisz i nic nie dostajesz, albo podajesz dane, które nie powinny wypłynąć.

 

Czerwone flagi, które mają Cię zatrzymać

Jeśli widzisz 1–2 z poniższych, nie kupuj impulsywnie:

  • Cena wyraźnie oderwana od rynku, „promocja na wszystko”, narracja o likwidacji i presja czasu
  • Brak telefonu lub kontakt ograniczony do formularza, który „milczy”
  • Dane firmy niepełne albo niespójne między zakładką „Kontakt” i regulaminem
  • Dziwny adres strony: literówki, dodatkowe znaki, domena nie pasuje do nazwy sklepu
  • Opinie wyglądające na sztuczne: same zachwyty, brak konkretów, podobny styl wypowiedzi
  • Płatności ustawione tak, żebyś miał jak najmniej narzędzi odzyskania pieniędzy (np. nacisk na przelew)

 

Szybka weryfikacja sklepu przed zakupem (2–3 minuty)

Zrób to jak dawniej: najpierw sprawdzenie, potem pieniądze.

  1. Sprawdź dane sprzedawcy na stronie
    Szukasz pełnych danych: nazwa firmy, adres, e-mail, telefon, NIP/REGON (albo odpowiedniki), jasna informacja kto jest sprzedawcą. Jeśli brakuje podstaw albo wygląda to „na doklejkę” – odpuść.
  2. Zweryfikuj firmę w rejestrach
    Jeśli to jednoosobowa działalność – sprawdź w CEIDG.
    Jeśli spółka/fundacja – sprawdź w KRS.
    Porównaj nazwę i adres z tym, co jest na stronie sklepu.
  3. Sprawdź wiek domeny
    Wejdź w is i zobacz, kiedy zarejestrowano domenę. Sklep „z tradycją” na domenie założonej tydzień temu to sygnał ostrzegawczy.
  4. Sprawdź, skąd realnie idzie wysyłka i kto faktycznie sprzedaje
    Jeśli sklep udaje lokalny, a paczka ma iść spoza UE, rośnie ryzyko problemów ze zwrotem, reklamacją i egzekwowaniem praw. Uczciwy sklep mówi to wprost przed zakupem.
  5. Przeczytaj regulamin i zasady zwrotu
    Regulamin ma być dostępny, sensowny i spójny. Brak regulaminu albo dokumenty „dziwne”/sprzeczne to powód, żeby przerwać zakup.
  6. Zrób szybki „test internetu”
    Wyszukaj nazwę sklepu, domenę, e-mail, numer telefonu, a jeśli jest – także numer konta do wpłaty. Jeżeli pojawiają się ostrzeżenia albo nie ma żadnych wiarygodnych śladów, to nie jest dobry znak.
  7. Oceń metody płatności
    Jeśli sklep pcha Cię w przelew na konto i niewiele poza tym – ostrożnie. W praktyce warto wybierać metody, które dają dodatkowe narzędzia sporu (np. płatność kartą) albo ograniczają ryzyko (np. pobranie, zależnie od sytuacji i towaru).
  8. Zrób ostatni, prosty test: napisz lub zadzwoń przed zakupem
    Jeżeli sklep nie odpowiada wcale albo odpowiada „automatem” bez sensu – lepiej wyjść i kupić gdzie indziej.

 

Co zrobić, jeśli już kupiłeś i coś jest nie tak

Tu liczy się czas.

  1. Zabezpiecz dowody
    Zrób zrzuty ekranu oferty, koszyka, regulaminu, danych firmy, potwierdzenia płatności i całej korespondencji.
  2. Skontaktuj się ze sprzedawcą na piśmie
    Napisz krótko: co się stało, czego żądasz i w jakim terminie.
  3. Jeśli płaciłeś kartą – działaj od razu w banku
    Poproś o procedurę sporu/chargeback i wyślij dowody. To często najszybsza realna ścieżka odzyskania pieniędzy.
  4. Zgłoś podejrzaną stronę do CERT
    Zgłoszenia przyjmuje formularz: cert.pl.
    Jeżeli to wygląda na szerszą akcję (reklamy, wiele podobnych domen, podszywanie się), zgłoszenie jest szczególnie ważne.
  5. Nie płać „dopłat”
    Oszuści lubią drugi etap: „dopłata do odprawy”, „ubezpieczenie”, „dopłata do dostawy”. To zwykle kolejne wyłudzenie.

 

Jedna zasada, która ratuje pieniądze

Jeśli okazja wygląda „zbyt dobrze”, a sklep nie przechodzi prostych testów (dane firmy, rejestry, wiek domeny, regulamin, realny kontakt) – wyjdź i kup gdzie indziej. W internecie wygrywa nie ten, kto zdążył pierwszy, tylko ten, kto zdążył sprawdzić.

 

Źródła

💰 Pomóż nam działać bardziej skutecznie w obronie konsumentów! 💪
💖 Nawet mała darowizna znaczy dla nas dużo. 💖

🛒 Możesz też wspierać nas przy okazji zakupów online — przez FaniMani, bezkosztowo z Twojej strony.
Wejdź na FaniMani, zarejestruj się lub zaloguj, wybierz Fundację Konsumentów. Potem przejdź do sklepu i kupuj jak zwykle — sklep przekaże nam średnio ok. 2,5% prowizji
Najwygodniej kupować z aktywną wtyczką/przypominajką FaniMani, żeby nie zapominać o wsparciu.

Cyfrowy labirynt i mury nie do przebicia: Meta pod lupą za brak skutecznego kontaktu z użytkownikami

Meta pod lupą za brak skutecznej opcji kontaktu z użytkownikami

Rozpoczynanie przygody z portalami społecznościowymi bywa intuicyjne, ale sytuacja zmienia się drastycznie w momencie wystąpienia problemów technicznych lub kradzieży tożsamości. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) postawił zarzuty spółce Meta, zarządzającej serwisami Facebook oraz Instagram. Zastrzeżenia dotyczą braku udostępnienia użytkownikom jasnych i wydajnych dróg komunikacji, co może naruszać interesy milionów osób korzystających z tych usług.

Wady obecnego modelu komunikacji w mediach społecznościowych

Zamiast transparentnych danych, takich jak adres mailowy czy telefon, użytkownicy są skazani na gąszcz elektronicznych kwestionariuszy. Analiza tej struktury ujawnia kilka krytycznych mankamentów:

  • Brak możliwości dialogu: formularze często ograniczają się do sztywnych scenariuszy, co uniemożliwia zgłoszenie nietypowej sprawy lub prowadzenie dwustronnej wymiany informacji.
  • Problem z potwierdzeniem zgłoszenia: systemy Meta rzadko wysyłają kopię reklamacji na skrzynkę pocztową klienta, przez co trudniej udowodnić fakt kontaktu z firmą oraz treść zgłoszenia.
  • Blokady techniczne: systemy nakładają limity dotyczące rozmiaru przesyłanych załączników, co utrudnia rzetelne udokumentowanie problemu, np. przejęcia profilu przez oszustów.
  • Czas reakcji: skargi kierowane do urzędu pokazują, że w pilnych sytuacjach brak szybkiej ścieżki pomocy uniemożliwia skuteczną ochronę bliskich przed wyłudzeniami dokonywanymi z ukradzionych kont.

„Mur cyfrowy” – problem nie tylko platform społecznościowych

Zjawisko ograniczania kontaktu z klientem i utrudniania mu życia jest palącym problemem również w transporcie lotniczym. Organizacja Europejska Organizacja Konsumencka BEUC (nasza fundacja jest jej członkiem) aktywnie lobbuje za zmianami w przepisach unijnych, aby uniemożliwić liniom lotniczym stosowanie podobnych wybiegów. Eksperci wskazują, że obecnie zbyt niewielu pasażerów może realnie skorzystać ze swoich praw z powodu celowo skomplikowanych i nieefektywnych procedur reklamacyjnych.

Konsument ma prawo do skutecznej formy kontaktu

Zarówno działania UOKiK, jak i rekomendacje BEUC, mają jeden wspólny cel: przywrócenie równowagi między wielkimi korporacjami a pojedynczym konsumentem. Zgodnie z ustawą o prawach konsumenta, informacja o tym, jak szybko i skutecznie skontaktować się z firmą, musi być podana prosto i czytelnie najpóźniej w chwili zawierania umowy. W całej sprawie kluczowe wydaje się tu słowo „skutecznie” skontaktować z firmą. Przedsiębiorca, który czerpie zyski z aktywności użytkowników – czy to przez wyświetlane reklamy, czy opłaty za subskrypcje – ma obowiązek umożliwić im szybkie wyjaśnienie sporu lub zgłoszenie zagrożenia, a nie „odbijanie się” od kolejnych linków.

Jeśli UOKiK potwierdzi, że gigant technologiczny zaniedbał te kwestie, spółce grozi sankcja finansowa w wysokości do 10 proc. jej rocznych przychodów. Urząd monitoruje obecnie również inne podmioty z branży e-commerce pod kątem łatwości i szybkości kontaktu.

Szczegółowe informacje znajdziesz w źródłach:

 

💰 Pomóż nam działać bardziej skutecznie w obronie konsumentów! 💪
💖 Nawet mała darowizna znaczy dla nas dużo. 💖

🛒 Możesz też wspierać nas przy okazji zakupów online — przez FaniMani, bezkosztowo z Twojej strony. 🛒

Wejdź na FaniMani, zarejestruj się lub zaloguj, wybierz Fundację Konsumentów. Potem przejdź do sklepu i kupuj jak zwykle. Dla Ciebie cena nie ulegnie zmianie, ale sklep przekaże nam średnio ok. 2,5% prowizji

Najwygodniej kupować z aktywną wtyczką/przypominajką FaniMani, żeby nie zapominać o wsparciu.

Przełomowy wyrok TSUE w sprawie WIBOR: co muszą wiedzieć posiadacze kredytów w złotówkach?

Przełomowy wyrok TSUE w sprawie WIBOR

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał niezwykle istotne rozstrzygnięcie w sprawie o sygnaturze C-471/24, które otwiera nowe możliwości dla osób spłacających kredyty hipoteczne w PLN oparte o wskaźnik WIBOR. Orzeczenie to dotyczy umowy zawartej w 2019 roku, a więc już po wprowadzeniu europejskich regulacji dotyczących wskaźników referencyjnych.

Sądy zyskują prawo do badania uczciwości WIBOR-u

Zgodnie z najnowszym stanowiskiem Trybunału, unijne przepisy chroniące konsumentów przed nieuczciwymi warunkami umownymi mogą być stosowane do oceny zapisów dotyczących zmiennego oprocentowania opartego na wskaźniku WIBOR. Oznacza to, że fakt, iż WIBOR funkcjonuje w oparciu o ogólne ramy prawne, nie blokuje sędziom możliwości sprawdzenia, czy konkretna klauzula w umowie kredytowej jest sprawiedliwa dla klienta. Trybunał podkreślił, że jeśli bank ma swobodę w ustalaniu marży lub wyboru konkretnego wskaźnika, to taki mechanizm podlega pełnej weryfikacji pod kątem jego przejrzystości.

Obowiązki informacyjne banków pod lupą

Choć instytucje finansowe nie są zmuszone do wyjaśniania klientom skomplikowanych detali technicznych dotyczących metodologii obliczania wskaźnika, ich obowiązki informacyjne pozostają bardzo szerokie. Bank musi przede wszystkim:

  • podać precyzyjną nazwę stosowanego wskaźnika oraz dane jego administratora;
  • jasno przedstawić potencjalne skutki finansowe, jakie zmiany wskaźnika mogą wywołać w portfelu konsumenta;
  • dbać o to, aby przekazywane informacje były rzetelne i nie wprowadzały w błąd co do natury samego wskaźnika.

Warto zaznaczyć, że to na podmiocie zarządzającym wskaźnikiem (administratorze) spoczywa ciężar publikowania szczegółowych zasad jego wyliczania, do których bank może jedynie odsyłać swoich klientów.

Szczegółowe informacje na temat wyroku i działań wspierających kredytobiorców można znaleźć na stronie Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu pod adresem: https://www.bankowebezprawie.pl/wyrok-tsue-w-sprawie-c-471-24-dot-wibor/

💰 Pomóż nam działać bardziej skutecznie w obronie konsumentów! 💪
💖 Nawet mała darowizna znaczy dla nas dużo. 💖

🛒 Możesz też wspierać nas przy okazji zakupów online — przez FaniMani, bezkosztowo z Twojej strony. 🛒

Wejdź na FaniMani, zarejestruj się lub zaloguj, wybierz Fundację Konsumentów. Potem przejdź do sklepu i kupuj jak zwykle. Dla Ciebie cena nie ulegnie zmianie, ale sklep przekaże nam średnio ok. 2,5% prowizji

Najwygodniej kupować z aktywną wtyczką/przypominajką FaniMani, żeby nie zapominać o wsparciu.

Pułapka parkingowa pod McDonald’s? Fundacja Konsumentów domaga się zmian!

pułapka parkingowa pod McDonalds

Klienci restauracji McDonald’s coraz częściej padają ofiarą niejasnego systemu parkingowego, otrzymując wezwania do zapłaty (często w wysokości 150 zł) nawet pół roku po wizycie w lokalu. Problem dotyczy parkingów zarządzanych przez firmę Parkdepot, gdzie brak szlabanów i biletomatów sprawia, że kierowcy często nie są świadomi obowiązujących limitów czasowych ani płatnego charakteru miejsca.

Fundacja Konsumentów zabrała głos w tej sprawie, oceniając obecny system jako poważny problem systemowy i „maszynkę do zarabiania na nieświadomości konsumentów”.

Dlaczego parking pod McDonald’s budzi kontrowersje?

Według naszej oceny, model ten pozbawia konsumentów realnej kontroli nad sytuacją:

  • Brak jasnej komunikacji: Brak biletomatów i czytelnych oznaczeń sprawia, że klient nie wie, kiedy zaczyna obowiązywać opłata.
  • Brak możliwości reakcji: Wezwania wysyłane po wielu miesiącach uniemożliwiają skuteczne złożenie reklamacji, gdyż mało kto przechowuje paragony tak długo.
  • Brak alternatywy: Nawet świadomy limitów klient nie ma możliwości przedłużenia postoju, np. gdy czas oczekiwania na zamówienie się wydłuży.

Stanowisko Fundacji Konsumentów

Sytuację komentuje Paweł Rokicki, Fundator i Dyrektor Zarządzający naszej organizacji:

„Sytuacja, z którą mierzą się klienci restauracji McDonald’s, nie jest mi obca – sam doświadczyłem mechanizmu „pułapki parkingowej”. Zaparkowałem na wolnym miejscu w Warszawie, gdzie nie było czytelnych informacji o opłatach, a mimo to po 15 minutach otrzymałem wezwanie. Zgodnie z art. 384 § 1 Kodeksu cywilnego, jeśli konsument nie został prawidłowo poinformowany o warunkach umowy przed jej zawarciem, to takie warunki go nie wiążą. Brak jasnego oznakowania to zaniechanie wprowadzające w błąd, co może być uznane za nieuczciwą praktykę rynkową.

Jako Fundacja Konsumentów postulujemy przede wszystkim obowiązek montowania szlabanów i biletomatów na prywatnych parkingach płatnych. To jedyny pewny sposób, by jednoznacznie poinformować kierowcę o zasadach i wyeliminować problem braku świadomości co do płatnego charakteru miejsca. Kluczowe jest również, aby warunki parkowania były czytelne i dostępne do spokojnego przeczytania już po wjechaniu na teren. Czytanie regulaminu przy zamkniętym szlabanie powoduje zatory i niepotrzebną presję. Temu rozwiązaniu powinna towarzyszyć opcja bezpłatnego wyjechania z parkingu w ciągu np. 15 minut. Taki „czas na decyzję” pozwoliłby konsumentowi na spokojne zapoznanie się z warunkami i rezygnację z usługi bez kosztów. Dodatkowo niezbędne jest wprowadzenie mechanizmu anulowania wezwania do zapłaty po okazaniu paragonu.

System parkingowy ma służyć porządkowaniu przestrzeni, a nie być maszynką do zarabiania na nieświadomości konsumentów. Obecnie sieć McDonald’s często odsyła skarżących się klientów do zewnętrznego operatora, jednak jako właściciel terenu powinna brać większą odpowiedzialność za to, jak traktowani są jej goście.”

Szczegółowe omówienie problemu znajdą Państwo w materiale przygotowanym przez Portal Spożywczy: Link do pełnego artykułu w Portalu Spożywczym

💰 Pomóż nam działać bardziej skutecznie w obronie konsumentów! 💪
💖 Nawet mała darowizna znaczy dla nas dużo. 💖

🛒 Możesz też wspierać nas przy okazji zakupów online — przez FaniMani, bezkosztowo z Twojej strony. 🛒

Wejdź na FaniMani, zarejestruj się lub zaloguj, wybierz Fundację Konsumentów. Potem przejdź do sklepu i kupuj jak zwykle. Dla Ciebie cena nie ulegnie zmianie, ale sklep przekaże nam średnio ok. 2,5% prowizji

Najwygodniej kupować z aktywną wtyczką/przypominajką FaniMani, żeby nie zapominać o wsparciu.

Czy tegoroczny czwartek będzie szczególnie „tłusty” dla kredytobiorców z WIBOR?

złoty czwartek dla kredytobiorców z WIBOR

Już 12 lutego 2026 roku może nastąpić przełom w walce o prawa polskich konsumentów na rynku finansowym. Dokładnie dziesięć lat po pamiętnym „Czarnym Czwartku” frankowiczów, oczy kredytobiorców zwracają się w stronę Luksemburga. To właśnie tam Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) ogłosi wyrok w pierwszej polskiej sprawie dotyczącej kredytów hipotecznych opartych o wskaźnik WIBOR (sprawa C-471/24).

Z tej okazji Stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu (SBB) organizuje całodniowe wydarzenie edukacyjne pod hasłem „Złoty Czwartek Konsumentów”, na które serdecznie zapraszamy wszystkich zainteresowanych sytuacją prawną posiadaczy kredytów złotowych z WIBOR.

Złoty Czwartek Konsumentów – merytoryczne wsparcie w zrozumieniu wyroku TSUE

Nadchodzący wyrok nie dotyczy wyłącznie technicznej stawki referencyjnej, ale przede wszystkim fundamentalnych zasad ochrony konsumentów i obowiązków informacyjnych banków. Podczas wydarzenia eksperci SBB będą na bieżąco analizować, czy polskie sądy mogą badać umowy kredytowe oparte o zmienne oprocentowanie pod kątem ich uczciwości.

Główne tematy merytoryczne wydarzenia obejmują:

 
  • Prawo do informacji: Czy konsumenci byli rzetelnie informowani o ryzyku związanym ze zmiennym oprocentowaniem?
  • Zrozumienie mechanizmu: Wyjaśnienie, jak działa WIBOR i czy fakt jego powszechnego stosowania wyłącza ochronę konsumencką.
  • Praktyka sądowa: Co orzeczenie TSUE oznacza dla toczących się i przyszłych procesów z bankami.

Wydarzenie ma charakter informacyjno-edukacyjny – organizatorzy stawiają na rzetelne fakty, oddzielając je od emocjonalnych nagłówków. Przez cały dzień, od rana do wieczora, będzie można śledzić relacje prosto z Luksemburga oraz komentarze prawników i ekspertów w Warszawie.

Jak dołączyć? Główne panele dyskusyjne i wieczorny webinar podsumowujący odbędą się na platformie ClickMeeting (gdzie uczestnicy mogą zadawać pytania), natomiast retransmisje będą dostępne w mediach społecznościowych: na Facebooku, YouTube oraz TikToku.

Więcej szczegółów oraz pełen harmonogram wydarzenia znajdą Państwo u źródła: 10 lat po Czarnym Czwartku: TSUE rozstrzyga pierwszą sprawę WIBOR.

💰 Pomóż nam działać bardziej skutecznie w obronie konsumentów! 💪
💖 Nawet mała darowizna znaczy dla nas dużo. 💖

🛒 Możesz też wspierać nas przy okazji zakupów online — przez FaniMani, bezkosztowo z Twojej strony. 🛒

Wejdź na FaniMani, zarejestruj się lub zaloguj, wybierz Fundację Konsumentów. Potem przejdź do sklepu i kupuj jak zwykle. Dla Ciebie cena nie ulegnie zmianie, ale sklep przekaże nam średnio ok. 2,5% prowizji

Najwygodniej kupować z aktywną wtyczką/przypominajką FaniMani, żeby nie zapominać o wsparciu.