Nowy model reklam Mety wciąż niezgodny z prawem? BEUC wskazuje na naruszenia przepisów UE

Ilustracja przedstawiająca konsumenta stojącego przed trzema drzwiami symbolizującymi różne opcje reklam i przetwarzania danych w usługach Meta.

Nowa analiza Europejskiej Organizacji Konsumenckiej (BEUC) wskazuje, że najnowszy model Mety dotyczący reklam nadal może naruszać unijne przepisy. Chodzi o rozwiązanie, w którym użytkownik może wybrać płatną wersję bez reklam albo zgodzić się na reklamy personalizowane lub mniej personalizowane. Zdaniem BEUC taki model nadal nie spełnia wymogów wynikających z DMA, RODO i dyrektywy o nieuczciwych praktykach handlowych.

Spór trwa od 2023 roku

To nie jest nowy problem. Już w listopadzie 2023 r. BEUC i 19 organizacji członkowskich z 16 krajów, w tym Fundacja Konsumentów, złożyły skargę na model „płać albo zgódź się na przetwarzanie danych” w usługach Meta. Organizacje konsumenckie wskazywały wtedy, że użytkownicy Facebooka i Instagrama są stawiani przed wyborem, który może być niesprawiedliwy, wprowadzający w błąd i wywierający presję na szybkie podjęcie decyzji.

Komisja Europejska zakwestionowała wcześniejszy model

W kwietniu 2025 r. Komisja Europejska uznała wcześniejszy binarny model Mety za niezgodny z aktem o rynkach cyfrowych. Według Komisji użytkownicy nie otrzymywali wymaganej alternatywy wykorzystującej mniej danych osobowych. Meta została wtedy ukarana grzywną w wysokości 200 mln euro.

Co zmieniło się później

W grudniu 2025 r. Komisja poinformowała, że Meta zobowiązała się zaoferować użytkownikom w UE dodatkową opcję z mniej personalizowanymi reklamami. Nowe rozwiązanie miało zostać pokazane użytkownikom od stycznia 2026 r. Właśnie tę nowszą wersję modelu BEUC ocenił teraz jako nadal problematyczną. Organizacja twierdzi, że sposób przedstawienia opcji i użycie nie-neutralnego języka mogą nadal skłaniać użytkowników do wyboru reklam w pełni personalizowanych.

Nie tylko DMA, ale też prawo konsumenckie i ochrona danych

Sprawa nie dotyczy wyłącznie DMA. W lipcu 2024 r. sieć CPC, koordynowana przez Komisję Europejską, informowała o obawach, że model „pay or consent” może naruszać unijne prawo konsumenckie. Z kolei Europejska Rada Ochrony Danych wskazała, że modele „consent or pay” powinny oferować użytkownikom realny wybór, a w większości przypadków sam binarny wybór między zgodą a opłatą nie wystarczy do uznania zgody za ważną.

Źródła

💰 Pomóż nam działać bardziej skutecznie w obronie konsumentów! 💪
💖 Nawet mała darowizna znaczy dla nas dużo. 💖

🛒 Czy wiesz, że możesz nas wspierać… całkowicie za darmo? 😍

To nie żaden haczyk – to FaniMani.pl. Możesz pomagać naszej fundacji przy okazji codziennych zakupów online, w ponad 1800 sklepach internetowych, nie wydając przy tym ani grosza więcej ze swojego portfela.

 

📌 Jak to działa?

✔️ Zarejestruj się jednorazowo i wybierz Fundację Konsumentów

✔️ Zainstaluj Przypominajkę FaniMani w swojej przeglądarce i/lub pobierz aplikację mobilną na swojego smartfona

✔️ Przed zakupami kliknij „Aktywuj darowiznę”

✔️ Przejdź do sklepu i kupuj jak zwykle, bez dodatkowych opłat

 

🎁 Dla Ciebie cena pozostaje ta sama, a sklep, w którym zamawiasz, dzieli się swoim zyskiem i przekazuje średnio 2,5% wartości Twoich zakupów na nasze działania w formie darowizny. 💸

 

👉 Zarejestruj się tutaj i pomagaj bezpłatnie: https://fanimani.pl/fundacja-konsumentow

Dostałeś niespodziewany przelew BLIK? Sprawdź, jak nie wpaść w pułapkę oszustów.

Grafika pokazuje smartfon w dłoni konsumenta, wpływ pieniędzy na ekran oraz symboliczną postać oszusta wyciągającego rękę po środki.

W ostatnich tygodniach zrobiło się głośno o schemacie oszustwa z użyciem przelewu BLIK na telefon, opisywanym przez Rzecznika Finansowego. Zaczyna się on od niespodziewanego przelewu na numer telefonu. Problem pojawia się wtedy, gdy kontaktuje się z Tobą osoba podająca się za nadawcę i prosi o szybki zwrot pieniędzy na inny numer telefonu lub rachunek. Rzecznik Finansowy podkreśla, że nie każda rada krążąca w internecie w takiej sytuacji jest właściwa.

Na czym polega ten schemat

Mechanizm opisany przez Rzecznika Finansowego zaczyna się od fikcyjnego ogłoszenia sprzedaży. Gdy znajdzie się osoba zainteresowana zakupem, oszust proponuje płatność BLIKIEM na numer telefonu. Ten numer nie należy jednak do niego, lecz do przypadkowej osoby. To osobą możesz być właśnie Ty.

Po realizacji takiego przelewu przestępca szybko kontaktuje się z osobą, która otrzymała pieniądze i prosi o ich zwrot. Ale nie na ten sam numer, z którego przyszedł przelew, tylko na swój numer lub na swoje konto bankowe. Jeśli taki przelew trafi właśnie do Ciebie, a Ty odeślesz pieniądze zgodnie z instrukcją osoby domagającej się zwrotu, możesz nieświadomie stać się częścią oszukańczego działania, w którym pieniądze stracisz Ty oraz osoba, która wykonała pierwszy przelew na Twój telefon.

Dlaczego nie warto zwracać pieniędzy samodzielnie

Rzecznik Finansowy przypomina, że co do zasady nie powinno się samodzielnie odsyłać takich środków. Szczególnie nie należy wykonywać przelewu na inne konto lub numer telefonu wskazany przez obcą osobę, która się z Tobą kontaktuje. Podobną zasadę bezpieczeństwa przypomina także BLIK.

Zamiast tego najbezpieczniej jest, aby osoba, która omyłkowo wysłała przelew, zgłosiła sprawę do swojego banku. Wtedy bank uruchamia odpowiednią procedurę i wskazuje odbiorcy rachunek zwrotu. Zwrot odbywa się na specjalny rachunek techniczny. Taka droga nie wymaga bezpośredniego odsyłania pieniędzy osobie, która się z Tobą kontaktuje, a odbiorca zwracający środki tą procedurą nie powinien ponosić opłat ani prowizji za sam zwrot.

Nie działaj pod presją

Schematy oszustw finansowych często opierają się na wywołaniu pośpiechu i poczucia, że trzeba działać natychmiast. Właśnie dlatego nie warto wykonywać zwrotu tylko dlatego, że ktoś domaga się tego szybko przez telefon lub wiadomość. W materiale Rzecznika Finansowego wyraźnie wskazano, że bezpieczną drogą jest procedura bankowa uruchamiana przez płatnika.

Podsumowanie

Niespodziewany przelew BLIK i prośba o szybki zwrot mogą być elementem oszukańczego schematu. Z opisu Rzecznika Finansowego wynika, że samodzielne odsyłanie pieniędzy na wskazany numer telefonu lub rachunek może wciągnąć odbiorcę w cudze działania. Bezpieczniejszą drogą jest procedura bankowa uruchamiana przez osobę, która omyłkowo wysłała przelew.

Źródła

Ostatnia aktualizacja: 7 kwietnia 2026

💰 Pomóż nam działać bardziej skutecznie w obronie konsumentów! 💪
💖 Nawet mała darowizna znaczy dla nas dużo. 💖

🛒 Czy wiesz, że możesz nas wspierać… całkowicie za darmo? 😍

To nie żaden haczyk – to FaniMani.pl. Możesz pomagać naszej fundacji przy okazji codziennych zakupów online, w ponad 1800 sklepach internetowych, nie wydając przy tym ani grosza więcej ze swojego portfela.

 

📌 Jak to działa?

✔️ Zarejestruj się jednorazowo i wybierz Fundację Konsumentów

✔️ Zainstaluj Przypominajkę FaniMani w swojej przeglądarce i/lub pobierz aplikację mobilną na swojego smartfona

✔️ Przed zakupami kliknij „Aktywuj darowiznę”

✔️ Przejdź do sklepu i kupuj jak zwykle, bez dodatkowych opłat

 

🎁 Dla Ciebie cena pozostaje ta sama, a sklep, w którym zamawiasz, dzieli się swoim zyskiem i przekazuje średnio 2,5% wartości Twoich zakupów na nasze działania w formie darowizny. 💸

 

👉 Zarejestruj się tutaj i pomagaj bezpłatnie: https://fanimani.pl/fundacja-konsumentow

Bank odmówił zwrotu po oszustwie internetowym? Ważna opinia rzecznika TSUE dla klientów

Ilustracja pokazująca oszukanego konsumenta między oszustem a bankiem oraz zwrot środków z banku po nieautoryzowanej transakcji.

Odzyskanie pieniędzy po oszustwie internetowym nadal bywa trudne dla klientów banków. Problem nie dotyczy wyłącznie pojedynczych spraw. Do biura Rzecznika Finansowego w latach 2022–2025 trafiło ponad 10 tys. wniosków o interwencję w sprawach dotyczących odmowy zwrotu środków po nieautoryzowanych transakcjach.

Dla klientów znaczenie może mieć najnowsza opinia rzecznika generalnego TSUE w sprawie C-70/25. Wynika z niej, że bank co do zasady powinien najpierw bezzwłocznie zwrócić kwotę nieautoryzowanej transakcji, a dopiero później dochodzić roszczeń wobec klienta, jeśli wykaże jego umyślne działanie albo rażące zaniedbanie. Sama ocena banku, że klient zachował się rażąco niedbale, nie wystarcza jeszcze do odmowy natychmiastowego zwrotu.

Bank nie może od razu odmówić zwrotu tylko dlatego, że zarzuca klientowi zaniedbanie

Sprawa, którą zajął się rzecznik generalny TSUE, dotyczyła klientki polskiego banku. Oszust podszył się pod kupującego na portalu aukcyjnym i przesłał jej fałszywy link imitujący stronę banku. Po wpisaniu danych logowania doszło do nieautoryzowanej transakcji z jej rachunku. Bank odmówił zwrotu pieniędzy, uznając, że klientka dopuściła się rażącego zaniedbania.

Z opinii rzecznika generalnego wynika, że zgodnie z przepisami unijnymi bank powinien co do zasady zwrócić środki bez zwłoki. Wyjątek ma być wąski. Bank może czasowo wstrzymać zwrot tylko wtedy, gdy ma uzasadnione podstawy, by podejrzewać oszustwo klienta, i poinformuje o tym na piśmie właściwy organ krajowy.

Zwrot najpierw, spór później

Takie podejście ogranicza praktykę, w której spór jest rozstrzygany już na etapie reklamacji. Najpierw bank zwraca środki, a dopiero potem może próbować wykazać, że klient umyślnie albo wskutek rażącego zaniedbania naruszył swoje obowiązki związane z korzystaniem z instrumentu płatniczego lub ochroną danych uwierzytelniających. Jeżeli klient nie odda pieniędzy dobrowolnie, bank musi dochodzić roszczenia na drodze sądowej.

Rzecznik Finansowy podkreśla też, że ciężar dowodu w zakresie wykazania rażącego zaniedbania spoczywa na dostawcy usług płatniczych.

To problem szerszy niż jeden spór

Rzecznik Finansowy wskazuje, że do jego biura trafiały tysiące spraw dotyczących odmów zwrotu środków po nieautoryzowanych transakcjach, w tym także takich, w których banki nie stosowały zasady D+1, czyli obowiązku zwrotu pieniędzy najpóźniej do końca następnego dnia roboczego po stwierdzeniu lub zgłoszeniu nieautoryzowanej transakcji.

BEUC zwraca uwagę, że konsumenci w różnym wieku i o różnym poziomie wykształcenia mają trudności z odróżnieniem phishingu od autentycznej komunikacji banku. To ważny kontekst, bo pokazuje, że sam fakt kliknięcia linku lub podania danych nie przesądza jeszcze automatycznie o odmowie zwrotu.

Co zrobić po zauważeniu nieautoryzowanej transakcji

Po wykryciu podejrzanej operacji warto działać szybko. Rzecznik Finansowy wskazuje, że należy niezwłocznie poinformować bank, zgłosić incydent do CERT Polska i złożyć zawiadomienie na Policji, a potwierdzenie zgłoszenia dołączyć do wniosku kierowanego do banku.

Co dalej

Opinia rzecznika generalnego nie jest jeszcze wyrokiem TSUE. Już teraz pokazuje jednak wyraźny kierunek: bank nie powinien odmawiać szybkiego zwrotu pieniędzy wyłącznie dlatego, że sam uznał klienta za rażąco niedbałego.

Źródła:

💰 Pomóż nam działać bardziej skutecznie w obronie konsumentów! 💪
💖 Nawet mała darowizna znaczy dla nas dużo. 💖

🛒 Czy wiesz, że możesz nas wspierać… całkowicie za darmo? 😍

To nie żaden haczyk – to FaniMani.pl. Możesz pomagać naszej fundacji przy okazji codziennych zakupów online, w ponad 1800 sklepach internetowych, nie wydając przy tym ani grosza więcej ze swojego portfela.

 

📌 Jak to działa?

✔️ Zarejestruj się jednorazowo i wybierz Fundację Konsumentów

✔️ Zainstaluj Przypominajkę FaniMani w swojej przeglądarce i/lub pobierz aplikację mobilną na swojego smartfona

✔️ Przed zakupami kliknij „Aktywuj darowiznę”

✔️ Przejdź do sklepu i kupuj jak zwykle, bez dodatkowych opłat

 

🎁 Dla Ciebie cena pozostaje ta sama, a sklep, w którym zamawiasz, dzieli się swoim zyskiem i przekazuje średnio 2,5% wartości Twoich zakupów na nasze działania w formie darowizny. 💸

 

👉 Zarejestruj się tutaj i pomagaj bezpłatnie: https://fanimani.pl/fundacja-konsumentow

Firmy z branży OZE ukarane przez UOKiK. Ponad 7 mln zł kar za nieuczciwe praktyki

lustracja przedstawiająca panel fotowoltaiczny, lupę i dokument umowy z ostrzeżeniami jako symbol kontroli nieuczciwych praktyk na rynku OZE

Instalacja OZE miała być dla wielu gospodarstw domowych sposobem na niższe rachunki i większą przewidywalność kosztów. UOKiK ocenił jednak, że część firm z tej branży stosowała wobec konsumentów praktyki, które mogły wprowadzać w błąd lub utrudniać dochodzenie praw. Chodzi zarówno o sposób prowadzenia działań sprzedażowych, jak i o zapisy stosowane we wzorcach umów. Prezes UOKiK nałożył ponad 7 mln zł kar na dwie spółki oraz prawie 400 tys. zł na osoby zarządzające.

Reklama, która mogła sprawiać wrażenie urzędowej

Według UOKiK Polska Energia Grupa Kapitałowa rozsyłała materiały stylizowane na oficjalne pisma. Miały formalny wygląd, a na kopertach pojawiał się nadruk „Zawiadomienie dla mieszkańców gminy”. Urząd uznał, że taki przekaz mógł wywoływać wrażenie korespondencji z urzędu albo od dystrybutora energii, choć w rzeczywistości był elementem kampanii sprzedażowej instalacji fotowoltaicznych.

Presja związana z cenami energii

UOKiK wskazał też na sposób przedstawiania wzrostu cen prądu. W materiałach pojawiały się ostrzeżenia o rzekomych podwyżkach nawet o 300–400 proc. Taki przekaz, podawany bez źródeł i bez szerszego kontekstu, miał według urzędu skłaniać konsumentów do szybkiego zawarcia umowy.

Niejasne klauzule i dodatkowe obciążenia

Zastrzeżenia urzędu dotyczyły również wzorców umów stosowanych przez spółkę Energia dla Pokoleń. Chodziło m.in. o nieprecyzyjne pojęcia, takie jak „niekorzystne warunki atmosferyczne”, a także o postanowienia dotyczące efektów inwestycji i reklamację związaną z montażem innego modelu elementu instalacji niż ten pokazany wcześniej w projekcie.

W komunikacie opisano też postępowanie wobec spółki Nasz Prąd. UOKiK bada tam m.in. klauzulę, zgodnie z którą klient mógł zostać obciążony kosztem dojazdu w wysokości 1000 zł za każdy dzień zwłoki, jeśli nieruchomość nie była gotowa do rozpoczęcia prac i sytuacja nie zmieniła się w ciągu dwóch godzin.

Co to są nieuczciwe praktyki handlowe

Opisane przez UOKiK działania wpisują się w szerszy kontekst ochrony konsumentów przed nieuczciwymi praktykami handlowymi. Zgodnie z unijną dyrektywą 2005/29/WE za nieuczciwe uznaje się takie praktyki przedsiębiorców wobec konsumentów, które mogą zniekształcić decyzję zakupową przeciętnego odbiorcy. Chodzi przede wszystkim o dwie grupy działań: praktyki wprowadzające w błąd oraz praktyki agresywne. Regulacje obejmują zachowania podejmowane przed zawarciem umowy, w trakcie sprzedaży i po transakcji, jeśli wpływają one na interes gospodarczy konsumenta.

W praktyce oznacza to, że zastrzeżenia mogą dotyczyć nie tylko samej treści umowy, ale również reklamy, sposobu prezentowania informacji, wywierania presji czy pomijania danych ważnych z punktu widzenia decyzji klienta. To właśnie dlatego działania UOKiK wobec firm z branży OZE można odczytywać nie tylko jako reakcję na konkretne przypadki, ale też jako element szerszego egzekwowania standardów ochrony konsumentów na rynku.

Kary dla spółek i osób zarządzających

Łączna wysokość kar nałożonych na spółki wyniosła 7 033 289 zł, a na osoby zarządzające 387 000 zł. Energia dla Pokoleń została ukarana kwotą 6 129 221 zł, a Polska Energia Grupa Kapitałowa kwotą 904 068 zł. UOKiK podał, że obie decyzje są nieprawomocne, a spółki wniosły odwołanie do sądu.

Program PURE dla uczciwych firm z branży OZE

W kontekście takich spraw warto zwrócić uwagę także na nową inicjatywę Fundacji Konsumentów — Program Uczciwy Rynek i Egzekucja (PURE). To rozwiązanie skierowane do przedstawicieli firm, którzy zauważają w swojej branży nieuczciwe praktyki wobec konsumentów i chcą pomóc w ich eliminowaniu w sposób poufny oraz zgodny z prawem. Program został pomyślany jako wsparcie zarówno dla konsumentów, jak i dla etycznego biznesu, a zgłoszenia mogą dotyczyć także rynku OZE, w tym fotowoltaiki i pomp ciepła.

Podsumowanie

Sprawa pokazuje, że zastrzeżenia wobec firm z rynku OZE mogą dotyczyć nie tylko samych ofert, ale też formy reklamy i zapisów umownych. UOKiK wskazał na praktyki, które mogły wpływać na decyzje konsumentów i ograniczać ich pozycję w sporze z przedsiębiorcą. Równolegle Fundacja Konsumentów rozwija program PURE, który ma wspierać eliminowanie nieuczciwych praktyk rynkowych także w tej branży.

Źródła:

  1. UOKiK, „Czysta energia i brudne praktyki. Prezes UOKiK nałożył ponad 7 mln zł kar na firmy z branży OZE”.
  2. Fundacja Konsumentów, „Program Uczciwy Rynek i Egzekucja (PURE)”.
  3. Portal e-Sprawiedliwość UE, „Dyrektywa o nieuczciwych praktykach handlowych (2005/29)”.

💰 Pomóż nam działać bardziej skutecznie w obronie konsumentów! 💪
💖 Nawet mała darowizna znaczy dla nas dużo. 💖

🛒 Czy wiesz, że możesz nas wspierać… całkowicie za darmo? 😍

To nie żaden haczyk – to FaniMani.pl. Możesz pomagać naszej fundacji przy okazji codziennych zakupów online, w ponad 1800 sklepach internetowych, nie wydając przy tym ani grosza więcej ze swojego portfela.

 

📌 Jak to działa?

✔️ Zarejestruj się jednorazowo i wybierz Fundację Konsumentów

✔️ Zainstaluj Przypominajkę FaniMani w swojej przeglądarce i/lub pobierz aplikację mobilną na swojego smartfona

✔️ Przed zakupami kliknij „Aktywuj darowiznę”

✔️ Przejdź do sklepu i kupuj jak zwykle, bez dodatkowych opłat

 

🎁 Dla Ciebie cena pozostaje ta sama, a sklep, w którym zamawiasz, dzieli się swoim zyskiem i przekazuje średnio 2,5% wartości Twoich zakupów na nasze działania w formie darowizny. 💸

 

👉 Zarejestruj się tutaj i pomagaj bezpłatnie: https://fanimani.pl/fundacja-kon